Chcesz, żeby Claude Code zajrzał do twojej poczty. Szukasz, jak to zrobić, i trafiasz na dwa różne przepisy: jeden każe kliknąć Connect na claude.ai, drugi – wpisać w terminalu polecenie zaczynające się od claude mcp add. Pierwszy kończy się po chwili, drugi wygląda na zadanie dla programisty.
Kliknięcie i komenda prowadzą do tego samego: Claude Code dostaje dostęp do danych, których wcześniej nie widział. Różnią się tym, ile konfiguracji ktoś odrobił za ciebie – i u kogo zostają twoje poświadczenia.
Konektor to połączenie skonfigurowane przez kogoś innego
Konektor to pozycja z katalogu, którą włączasz w przeglądarce. Wchodzisz na claude.ai, w Customize → Connectors znajdujesz usługę, klikasz Connect i logujesz się do niej. Samego połączenia nie ustawiasz – adres serwera i lista narzędzi są gotowe do użycia. Zostaje ci decyzja, które z tych narzędzi włączyć. Katalog obejmuje między innymi Google Drive, Gmaila, Kalendarz Google, GitHuba, Slacka i Microsoft 365.
Nie każdą pozycję w tym katalogu przygotował jednak Anthropic. Przy konektorze zweryfikowanym stoi ptaszek: Anthropic przetestował jego narzędzia pod kątem jakości i zgodności, choć – jak sam zastrzega – nie jest to audyt bezpieczeństwa. Plakietka Community znaczy, że konektor zbudował ktoś z zewnątrz; Anthropic przesiewa takie konektory przed dodaniem do katalogu, ale nie sprawdza ich dogłębnie i przypomni ci o tym, zanim podłączysz któryś z nich.
W Claude Code takiego konektora nie dodajesz drugi raz. Konektory należą do twojego konta Claude, nie do jednego programu, więc pojawiają się w Claude Code same. Warunek jest jeden: logujesz się do Claude Code tym samym kontem Claude, którego używasz w przeglądarce.
Jak wygląda włączenie takiego konektora od środka – z ekranem zgody Google i ustawieniem uprawnień poszczególnych narzędzi – pokazujemy w lekcji o konektorach Gmaila i Kalendarza.
Serwer MCP dodajesz sam, jednym zdaniem w rozmowie
MCP to skrót od Model Context Protocol – otwartego standardu, którym programy AI łączą się z danymi i narzędziami stojącymi poza nimi. Serwer MCP jest tym, co stoi po drugiej stronie takiego połączenia: usługą albo programem, który wystawia Claude Code zestaw narzędzi. Przykładowo Notion wystawia taki serwer do swoich dokumentów, Sentry do zgłoszonych błędów, a Stripe do płatności.
Serwer dodany w ten sposób daje często więcej możliwości niż konektor z claude.ai – listę narzędzi konektora ktoś wybrał za ciebie i bywa ona węższa niż to, co usługa wystawia przez MCP. Ma za to jedno ograniczenie: działa wyłącznie w Claude Code na tym komputerze. Nie zapisuje się na twoim koncie Claude, więc nie zobaczysz go ani na innym urządzeniu, ani w claude.ai.
W najprostszym przypadku potrzebujesz tylko jednej rzeczy: adresu URL. Tak jest głównie przy serwerach z danymi publicznymi. Adres podaje producent usługi w swojej dokumentacji, na stronie o integracjach albo wprost o MCP.
W ramach ćwiczenia za moment podepniesz dokumentację Claude Code. Jej serwer MCP stoi pod adresem https://code.claude.com/docs/mcp i nie wymaga logowania.
Nie musisz uczyć się żadnej komendy. Wystarczy poprosić AI o dodanie serwera w rozmowie. Ten jeden raz zrobimy to jednak ręcznie, żeby zobaczyć, co dzieje się pod spodem. Wpisz w terminalu, zanim uruchomisz Claude Code:
claude mcp add --transport http claude-code-docs https://code.claude.com/docs/mcp
--transport http mówi, że serwer stoi pod adresem, a nie na twoim dysku. claude-code-docs to nazwa, którą wymyślasz – po niej rozpoznasz w rozmowie narzędzia tego serwera.
Przy każdym kolejnym serwerze wystarczy zwykłe zdanie w rozmowie:
Dodaj serwer MCP: https://mcp.example.com/mcp
AI złoży z niego to samo polecenie i pokaże ci je, zanim je wykona. Poproś jeszcze o listę podłączonych serwerów, a zobaczysz, czy nowy się połączył.
Jeśli dane, po które sięga serwer, nie są publiczne i dostęp do nich wymaga logowania, większość producentów podaje gotowy blok JSON – z kompletem danych potrzebnych do nawiązania połączenia. Takiego kodu też nie musisz wpisywać ręcznie: wklejasz go do rozmowy razem z jednym zdaniem.
Mam taki kod, użyj go do zrobienia połączenia MCP:
{
"mcpServers": {
"Project Tracker": {
"command": "npx",
"args": ["-y", "@example/mcp-server"],
"env": { "AUTH_TOKEN": "twój-token" }
}
}
}
Claude Code wyciągnie z bloku to, czego potrzebuje, i po drodze naprawi dwie rzeczy, o które łatwo się potknąć. Nazwa serwera przyjmuje wyłącznie litery, cyfry, myślniki i podkreślenia, więc „Project Tracker” ze spacją musi się zmienić. Wpis z polem url zamiast command potrzebuje z kolei pola type – bez niego Claude Code czyta go jako serwer uruchamiany komendą, pomija i zgłasza błąd.
Po tych dwóch polach poznasz zresztą, gdzie serwer stoi. url znaczy, że pracuje u producenta usługi. command – że Claude Code uruchomi go na twoim komputerze, i to jest już trzecia droga, ta z następnej sekcji.
Token z takiego bloku – tutaj AUTH_TOKEN – tworzysz wcześniej w panelu usługi. To on mówi serwerowi, kto pyta, więc pojawia się wszędzie tam, gdzie w grę wchodzą twoje dane, a nie treści publiczne. Nie każda usługa robi to tokenem: część prosi po prostu o zalogowanie w przeglądarce. Claude Code zgłasza wtedy, że serwer czeka na logowanie, a ty przechodzisz je komendą /mcp. Której drogi wymaga twoja usługa, sprawdzisz w tej samej dokumentacji, w której znajdujesz adres.
Nowy serwer zapisuje się przy tym w projekcie, w którym akurat rozmawiasz. Chcesz go mieć wszędzie – dopisz to do prośby, słowami: „ustaw go dla wszystkich projektów”.
Lokalny serwer MCP uruchamiasz na własnym komputerze
Serwer MCP nie musi znajdować się u producenta usługi – trzecia droga to uruchomienie go u siebie. Poświadczenia do usługi taki serwer trzyma na twoim dysku i to jest cała różnica praktyczna. Dlatego działa niezależnie od tego, na którym koncie Claude akurat pracujesz, a między tobą a API usługi nie stoi nikt trzeci.
Najlepiej widać to na poczcie. Oficjalny konektor Gmaila obsługuje jedno konto Google, które do niego podłączysz, i żadnego więcej. Lokalny serwer dodasz za to kilka razy, pod różnymi nazwami, każdy z poświadczeniami do innego konta pocztowego – skrzynka firmowa i prywatna stają się wtedy dwoma osobnymi źródłami w jednej rozmowie.
Gotowe serwery lokalne znajdziesz czasem w dokumentacji producenta usługi, częściej jednak na GitHubie, gdzie tworzą je pasjonaci. Dlatego pamiętaj, że cudze repozytorium instalujesz na własną odpowiedzialność: takiego kodu nie przejrzał nikt ani po stronie Anthropic, ani po stronie usługi. Zanim zainstalujesz taki serwer, wklej adres repozytorium do rozmowy i poproś Claude Code, żeby sprawdził, kto ten serwer napisał, kiedy ostatnio go poprawiał i co jego kod będzie robił z twoimi danymi.
Dla Claude Code to jest ten sam mechanizm
Konektory z claude.ai używają MCP. Widać to w terminalu: komenda /mcp w Claude Code pokazuje wszystkie trzy rodzaje na wspólnej liście, a ich narzędzia wywołują się identycznie.
Wspólny jest też koszt. Każdy podłączony serwer zajmuje trochę miejsca w oknie kontekstu, bo nazwy jego narzędzi i instrukcje serwera wczytują się do każdej rozmowy. Podłączaj więc to, z czego naprawdę korzystasz – resztę usuniesz w każdej chwili.
Na koniec, w skrócie
Zacznij od katalogu konektorów na claude.ai, w ustawieniach Customize → Connectors. Jest tam twoja usługa? Włącz konektor w przeglądarce i na tym poprzestań – w Claude Code zobaczysz go bez dodatkowej konfiguracji, a przy plakietce Community sprawdź wcześniej, kto go wystawia. Nie ma jej? Poszukaj adresu serwera MCP w dokumentacji usługi i poproś Claude Code w rozmowie, żeby go dodał. A gdy funkcje konektora są ograniczone – zostaje bardziej rozbudowany serwer lokalny.
Cała różnica sprowadza się do tego, kto trzyma ustawienia i poświadczenia. Dopóki odpowiedź „ktoś inny” ci nie przeszkadza, nie masz po co niczego dodawać samodzielnie.